Spaghetti z ricottą i pomidorami

 Włoski obiad, czyli spaghetti z ricottą i pomidorami

              makaron z ricotta i pomidorami Uwielbiam kuchnię włoską, mogłabym żyć tylko na niej. Makarony, zupy, pizze, lody, desery – wszystko jest idealne, proste i wykwintne jednocześnie. W domu często robię taką prostą pastę z połączenia świeżych pomidorów, bazylii i serka ricotta. Przeglądając ostatnio zdjęcia na moim laptopie trafiłam na folder z Toskanii, gdzie ubiegłej jesieni wybraliśmy się z mężem. Tam również przyrządziłam to danie. Oczywiście w domu i z polskich produktów nigdy nie będzie smakować tak samo, jak jedzone wśród pól winogronowych, pod toskańskim słońcem i z cudownych włoskich pomidorów czy bazylii. Ale i tak udało mi się troszkę tego klimatu przemycić na talerzu.

To też idealne danie dla zabieganych: przyrządzicie je w 30 minut, a w zasadzie, to robi się samo :) Od razu uprzedzę: przepis nie jest dokładny, bo nie lubię przy takich daniach odmierzać wszystkiego co do grama czy łyżeczki. Zresztą każdy ma inny smak, jedni wolą słodszy sos, inni ostrzejszy. A podawanie ilości oliwy czy octu balsamicznego do sałaty to już dla mnie totalna abstrakcja i musicie zdać się tu na swój smak :)

toskania

A tak wyglądał ten sam obiad w Macinatico, Toskania

Czas przygotowania: 30 minut

Liczba porcji: 3-4

Składniki:

  • 2 puszki pomidorów (w sezonie zastępujemy świeżymi, obranymi ze skóry)
  • 2 garści świeżych liści bazylii
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki cukru
  • sól
  • makaron, np. spaghetti (u mnie Barilla nr 1) lub inny długi (pappardele, fettucine, tagliatele)
  • ser ricotta

Dodatkowo:

  • pół opakowania sałaty, np. roszponki, mix sałat
  • oliwa z oliwek extra virgin
  • cukier
  • octu balsamiczny

Przygotowanie:

1. Cebulę i czosnek drobno siekamy, wrzucamy do garnka z rozgrzaną oliwą i krótką chwilę smażymy na małym ogniu. Dodajemy pomidory z puszki i gotujemy, aż się zredukuje, ok 20-30 minut.

2. Umytą sałatę skrapiamy oliwą z oliwek, odrobiną octu balsamicznego i 1 łyżeczką cukru. Mieszamy i odstawiamy.

3. Mniej więcej w połowie gotowania sosu nastawiamy garnek z posoloną wodą na makaron. Kiedy się zagotuje wrzucamy tyle makaronu, ile potrzebujemy (ja wrzucam zazwyczaj na 2 porcje, a sosu zostaje mi jeszcze na drugi dzień) i gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu. Makaron powinien być al dente.

4. Do zredukowanego sosu dodajemy grubo posiekaną bazylię, sól i cukier do smaku. Można dodać też trochę ostrej papryczki pepperoni. Mieszamy trzymając na ogniu jeszcze ok. 30 sekund i ściągamy z kuchenki.

4. Makaron odcedzamy, nie płuczemy pod wodą, tylko od razu wykładamy na talerz. Polewamy sosem, na wierzchu dodajemy 1-2 łyżki serka ricotta (można więcej).

5. Podajemy z sałatą i różowym winem.

Uwaga! Włoski zwyczaj podawania makaronu polega na tym, że sos i makaron mieszamy przed podaniem w jednym garnku. Tu też możemy tak zrobić, jednak nie będzie się wtedy tak ładnie prezentował :)

 

A na deser jeszcze kilka zdjęć z winnicy, w której spaliśmy podczas naszej wycieczki.

toskania

makaron z ricotta i pomidorami

babka piaskowa

Prosta babka piaskowa

Dziś coś dla osób, które nie lubią kombinować – prosta babka piaskowa :) Babka na stole wielkanocnym musi być i koniec kropka :) Ta prosta babka piaskowa spodoba się wszystkim miłośnikom tradycyjnych wypieków. Przepis jest nieskomplikowany, nie wymaga dziwacznych składników....